Odcinek poświęcony różnym formom relaksu. Przy okazji o tym, dlaczego nowego teledyko Rammstein obędzie się na stronie porno i dlaczego mam jutro wolne xD
Pierwszy odcinek 2 serii podcastu, w którym serdecznie przepraszam Was, moim drodzy słuchacze za moją nieobecność, gadam co się w czasie przerwy działo i otwieram DRUGĄ serję podcastu!
Link konkursowy:
http://img15.imageshack.us/img15/6860/sdc12280.jpg
(tam są takie 2 bolce)
Od kiedy nagrywam nie pamiętam tak chaotycznego i nieprofesjonalnego odcinka. Ale za to jak będziecie grzeczni i wytrwacie do którejś tam minuty to usłyszynie gitarowy fragment piosenki naszego zespołu
Relacja z sprzątania pokoju.
Miałem do wyboru: nagranie odcinka, albo lekcje
*Pod koniec niestety bucząca niespodzianka (do następnego odcinka z problemem się uporam) Przy okazji otwieram konkurs na dokończenie ostatniego zdania:
“No, a w ogóle to chyba…”
Zmartwychstanie może mało efektowne- ale jest
Odcinek troche przymulasty-nie “rozciągnięty” byłem
Niemniej podcat powraca. Następne odcinki będą lepsze
Kubuś wraca po przerwie. Tym razem zespół: Silence.
Po dłuższej nieobecności związanej z problemami technicznym podcast Bez odbioru wraca do Waszych głośników. Na początek, odcinek, który miał pojawic się już 9.03, ale z powodu wyżej wspomnianych problemów pojawia się teraz
Wbrew wszelkim skojarzeniom z jamim wiąrze się tytuł odcinka, dzisiajszy podcast będzie zapychał dziurę po wpadce jaką był odcinek odrabiający lekcję- w którym przez ostatnie 5 minut mój głos jest praktycznie nie słyszalny. Dziś odcinek zupełnie inny: kręcony w nocy, więc siłą rzeczy spokojniejszy… ale może to i ciekawiej
?
Z powodu braku czasu zpowodowanego nawałem nauki postanowiłem połączyc (tylko raz oczywiście
) odrabianie lekcji z podcastem… wyjątkowo szybko mi to jakoś zeszło
Podcastowa rozprawka o jedzeniu trawy i odpompowwaniu mózgu
Odcinek opóźniony, ponieważ miałbyc wrzucony już wczoraj, ale… zapomniałem hasła, ale… dzisiaj mi się cudownie przypomniało xD
9 już odcinek podcastu nagrany po dłuższej przerwie.Pierwszy raz przy nagrywaniu toważyszył mi pewien ciekawy gośc- zapraszam.
Czyli luźne rozważanie na temat tego gdzie powinniśmy emigorwac… pod koniec o tym jak robiłem naleźniki
… i ważne ogłoszenie!
Drugi już odcinek Kubusia!!!
Odcinek z początku luźno traktujący o spędzaniu wolnego czasu przerodził się w komletną teksańską masakrę. Zjawisko dośc niespotykane.
Premierowy odcinek Kubusia!
Zdecydowanie najbardziej szalony, najbardziej idiotyczny i najmniej profesjonalny odcinek ze wszystkich. A w nim:
-jedzenie dzinwego ptasiego mleczka
-czytanie gazety
-przerywanie odcinka
-wracanie do niego
-i jeszcze więcej xD
Odcinek zupełnie luźny i zupełnie niepoważny, a to wszystko dlatego, że strasznie bolała mnie głowa. Przy życiu trzymała mnie jedynie herbata, którą głośc piję ![]()
W odcinku o:
-historia sprzedaży drewna eee gitary
-historia pobytu na “poczcie”
-i u głupim śniegu
Odcinek inny niż zwykle. Przed wrzuceniem nie był przezemnie w ogóle słuchany co więcej przez problemy techniczne w połowie odcinka przez pewien moment brakuje podkładu, ale to jeszcze bardziej sprawia, że odcinek jest inny niż zwykle.
