Czy w dzisiejszym podlym, bezdusznym materialnym swiecie, ktos jeszcze docenia po prostu dobrych ludzi?
Na koniec utwor (na licencji Creative Commons): Piotr Banaszek – Pogoda na wczoraj
Czy w dzisiejszym podlym, bezdusznym materialnym swiecie, ktos jeszcze docenia po prostu dobrych ludzi?
Na koniec utwor (na licencji Creative Commons): Piotr Banaszek – Pogoda na wczoraj
Dzisiejszy odcinek wyjatkowo w poniedzialek a nie srode. Dlaczego? Bo podcast bez nazwy przeprowadzil sie do nowego studia i nie ma na co czekac!
Zapraszam na blisko 25 minut podczas ktorych miedzy innymi o tym, ze my wszyscy potrafimy byc wiekszymi szujami niz pseudo dzienikarzyna z plugawego brukowca!
Muza na koniec: Diablo Swing Orchestra w kawalku Balrog Boogie
Odcinek o naciskach.. ale nie tych politycznych, zwiÄzanych z przesmieszna komisja sledcza, lecz o naciskach podcastowych. Ponadto o 5 miliardach dolarow oraz o zdechlym kocie na glowie. Mniej wiecej..
Pierwszych 20 minut dzisiejszej audycji to coÅ, co wszyscy lubimy najbardziej, czyli podcastowy freestyle na zadany temat. Niestety potem przez minut 13 czytam, co wychodzi mi tak Årednio na jeÅa.
Na zakoÅczenie utwÃr 3topra2 zespoÅu Les Bigos
No ale o czym to wszystko? Przede wszystkim o programie/projekcie HAARP czyli o Aktywnej Aureoli wysokiej czÄstotliwoÅci fal. Czy dni wolnego Åwiata sÄ juÅ policzone? OceÅcie sami…
Dzisiaj o zimie, swietach, prezentach, empatii i skurwysynstwie.
Czy to odcinek Åwiateczny?
Chyba troche takâ
Muza w podcascie:
- Bob Burger i kawalek: Gonna Be Christmas
- Al Stravinsky i kawalek: One Christmas
Do uslyszenia w 2010!
Czy ja juz kiedys mowilem, jak bardzo nie lubie pisac âshow notesâ do podcastu? No bo po co pisac o czyms, czego zaraz ktos wyslucha? Z drugiej strony nie napisac niczego tez nie moge, bo trzeba np. przekazac informacje o uzytej muzyce podsafe w odcinku, a poza tym taki goly post wyglada tak jak wyglada, czyli nie wyglada. Dlatego bedzie tak krotko jak tylko sie da.
W dzisiejszym odcinku:
- o czasie, ktory plynie nieublaganie i wpedza mnie w depresje…
- o artystach, ktorzy rozmienili sie na drobne…
- o tym, ze niektorzy chcieliby karac mlodziez za wyrazanie swoich pogladow…
- o tym, ze pilka nozna jest nieprzewidywalna i dlatego piekna!
Muzyka na koniec to utwor kapeli Fluid Boys zatytulowany Won’t Break Through
Odcinek troche chaotyczny i niepoukladany. I co z tego?
W dzisiejszym odcinku (w najwiÄkszym skrocie) o:
- polskich zabobonach
- europejskich nagrodach podcastowych
- pewnej ksiazce (tez polskiej) po przeczytaniu ktorej stwierdzilem, ze "pier…. … nie pije!"
Muza na zakoÅczenie, prosto z Austrii, post punkowo garazowa kapela Skeptic Eleptic i kawalek Oh Yeah…
Dzisiaj o grypie ktora potraktowala mnie jak Adamek Golote, o zaziewanym podcast’cie pewnego Architekta oraz o… Podcastofonie!
Muza na koniec: Fluid Boys – The Bomb [link]
Dzisiaj
przede wszystkim o walce z wiatrakami, a wlasciwie z jednym takim
wiatrakiem w postaci Zakladu Ubezpieczen Spolecznych.
Na
zakonczenie utwor kalifornijskiej kapeli – A Static Lullaby – pod
tytulem: Under Water Knife Fight
Dzisiejszy
odcinek potwierdza teze, ze w naszym pieknym kraju nad wisla nie jest
wcale tak najgorzej. Dlaczego? Zapraszam na dzisiejsza audycje…
Cala muzyka
uzyta w podcascie jest na licenci Creative Commons do znalezienia w
serwisach Jamendo.com oraz Musicalley.com.
Utwor âSing
It Backâ zespoÅu Moloko (oczywiscie podsafe) do sciagnieciecia
TUTAJ
Dotarcie
do gowwnego tematu dzisiejszego odcinka zajelo mi dokladnie 20
minut wstepu â chyba pobilem rekord. Zanim powiedzialem, ze
wlasnie Ty, dokladnie teraz powinienes nagrac swoj pierwszy
podcast, mowilem o podcasterskiej audycji w Polskim Radiu Szczecin,
o nowych polskich podcastach, o zblizajacej sie duzymi krokami
nowej âbranzowejâ audycji i o przeroznych mniej lub bardziej
waznych rzeczach. Mam nadzieje, ze milo spedzisz kolejne pol
godziny z Podcastem… bez nazwy!
Wszystkie
podklady, ktorych uzyÅem pochodza z TEGO albumu.
Na
koniec kawalek âListening to the Tigerâ kapeli Secret Pop Band
Zapraszam na kolejny odcinek audycji, w ktorej obok slynnych juz dygresji autora poruszony zostal temat glupoty i naiwnosci ludzi zamieszkalych w pieknym kraju nad Wisla..
Glupota polska, ale muzyka w audycji iscie hiszpanska do pobrania na Jamendo – LINK
No dobra.. nie czekam do srody. Za dlugo milczalem, by nie zaczac kolejnego sezonu w poniedzialek.
Dzisiejszy
odcinek to typowa rozgrzewka czyli walka ze slowotokiem w
ktorym przede wszystkim analizuje podcastowy okres wakacyjny.
A tak w ogole to witam ponownie!
Jedna wyspa…
Jeden kraj…
Jedno miasto…
Jeden pub…
Jeden mikrofon…
Jeden czlowiek…
… i cztery piwa…
Zapraszam na ostatni odcinek podcastu… bez nazwy! przed planowa przerwa techniczna. Po prostu 20 minut gadania, ani jednego ciÄcia.
Do uslyszenia we wrzesniu… chyba.
Dzisiejszy odcinek byl w pierwszej wersji dluzszy, ale ze wzgledu na parszywe chorobsko ktore mnie dopadlo zrezygnowaÅem z jednego wejscia. Sam kaszel bylo slychac… bywa.
O czym w takim razie w audycji? Przede wszystkim o wydaniu audio "Narrenturm" Andrzeja Sapkowskiego (palce lizaÄ). Poza tym takie tam moje gadanie…
Muza na koniec – "Listening to the Tiger" – Secret Pop Band
Dzisiejszy odcinek traktuje o smierci… o tajemniczej smierci slawnych ludzi i mojej smierci… samobojczej.
Odcinek z serii kompromitujacych…
Uwaga! Prowadzacy w audycji spiewa!
:::::::::::::::::::::::
26 min. 28 sek.
…